Pierwsze AC dla Klasyków!

Jak do tej pory pasjonaci zabytkowych i historycznych perełek motoryzacyjnych na próżno szukali dobrej oferty Autocasco dla swojego Oldtimera. Ubezpieczyciel nie może bowiem odmówić sprzedaży obowiązkowej polisy OC, inaczej jednak jest już przy ubezpieczeniu dobrowolnym, jak właśnie Autocasco. A przecież wartość pięknych Oldtimerów to często ponad 20 000 złotych, nic dziwnego, że właściciele też chcą posiadać ubezpieczenie od kradzieży czy poniesionych szkód. W Warcie jest to teraz możliwe, ponieważ Towarzystwo wprowadziło Autocasco dla klasyków.


Pełna ochrona zarówno od szkód, jak i kradzieży

Każdy pojazd, który ma więcej niż 25 lat, a jego wartość przekracza 10 000 złotych może zostać ubezpieczony w Warcie od kradzieży, jak i wszelkich ryzyk, czyhających podczas podróży czy postojów. By ubezpieczyć swój pojazd w Warcie nie trzeba też być członkiem Automobilklubu czy dokonać rejestracji auta jako zabytkowego. Taka polisa daje pełne bezpieczeństwo, zwłaszcza że koszty naprawy klasyków są bardzo drogie.

Jak obliczane jest Autocasco?

Procedura wyliczania rocznej stawki dla takiego modelu jest nieco inna niż ta standardowa. Najważniejszym kryterium jest oszacowanie wartości pojazdu. Właściciel może to jednak zrobić na dwa sposoby – osobiście, spotykając się z rzeczoznawcą TUiR Warta, bądź online, za pomocą specjalnie stworzonej aplikacji na smartfonie. Niezbędne będzie przesłanie też wszelkiej dokumentacji czy zdjęć samochodu, zwłaszcza jeśli pojazd przeszedł kompletną renowację, zwiększającą jego wartość.

Ostateczna kwota zostanie wyliczona po uwzględnieniu miejsca postoju pojazdu, częstotliwości użytkowania, czy ilości właścicieli. Zawierana przy ubezpieczeniu suma gwarancyjna będzie niezmienna przez cały okres trwania umowy. Dla właściciela ma to bardzo duże znaczenie, ponieważ, przy przykładowej wycenie auta na kwotę 30 000 złotych, poszkodowany zarówno w sytuacji kradzieży, jak i uznania szkody całkowitej  odzyska właśnie taką kwotę. Warta nie odlicza więc kosztów amortyzacji.


80% zamiast 70% przy szkodzie całkowitej

Warta również inaczej potraktuje Klasyka, przy obliczaniu szkody całkowitej. Wiadomo bowiem, że właścicielowi auta zabytkowego bardziej będzie zależało na naprawie szkody, niż zezłomowaniu pojazdu. Dlatego próg uznania szkody całkowitej został podwyższony do 80%. Co jednak jest może jeszcze bardziej istotne, to fakt, iż w Warcie będzie możliwość naprawienia pojazdu, nawet jeśli szkoda całkowita wyniesie 100%. Przy odpowiedniej dokumentacji takiego przedsięwzięcia, Warta gwarantuje pokrycie pełnych kosztów.

Prawdziwych koneserów motoryzacyjnych gratek z pewnością nie trzeba przekonywać o zaletach Autocasco dla Oldtimera. Wykupienie takiej polisy w Warcie ma jeszcze jednak jeden plus. Przy wycenie wartości pojazdu, właściciel auta uzyskuje ekspertyzę rzeczoznawcy gratis, za co normalnie na rynku musiałby zapłacić około 400 złotych.



Powiązane tematy